
1919-01-29 0000-00-00
29 stycznia 1919 r. Stany Zjednoczone, jako pierwszy kraj na świecie, oficjalnie uznały niepodległość Polski. Stało się to po orędziu ze słynnymi 14 Punktami, w którym prezydent Woodrow Wilson występując przed Kongresem wezwał do uznania suwerenności naszego kraju. Samodzielny byt Rzeczpospolitej dla Europy nie był oczywistością, dla Ameryki stał się geopolitycznym postulatem.
"Należy stworzyć niezawisłe państwo polskie, które winno obejmować terytoria zamieszkane przez ludność niezaprzeczalnie polską, któremu należy zapewnić swobodny i bezpieczny dostęp do morza i którego niezawisłość polityczną i gospodarczą oraz integralność terytorialną należy zagwarantować paktem międzynarodowym" - głosił trzynasty punkt.
Przed deklaracją prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona ze stycznia 1918 w kwestii państwa polskiego wypowiadali się w grudniu 1917 roku premier Włoch Emmanuele Orlando, który mówił o konieczności utworzenia "niezawisłej i zjednoczonej Polski” oraz minister spraw zagranicznych Francji Stephen Pichon, stwierdzający, że jego kraj chce Polski niepodległej. Także premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George mówił – 5 stycznia 1918 roku – o niepodległej Polsce.
Jednak nasza historia mogła potoczyć się inaczej. Bez stanowczego postulatu USA granice państwa polskiego raczej nie przypominałyby tych uzyskanych w Wersalu. Porażająca nędza zniszczonego przez wojnę kraju, niezłagodzona przez amerykańskie dostawy, mogłaby załamać odradzającą się niepodległość. W tym kontekście Ignacy Jan Paderewski, stający w czasie wojny przed Amerykanami i z oddaniem mówiący o wskrzeszaniu państwa, jawił się jako wysłannik przyjaznej, otwartej na świat Ojczyzny – zdołał pozyskać sprzymierzeńców.
Jak bardzo Polacy byli wdzięczni Amerykanom, pokazała 150. rocznica deklaracji niepodległości USA. Jubileusz ten – 4 lipca 1926 – wypadł w momencie dla Rzeczpospolitej fatalnym. Niecałe dwa miesiące po przewrocie majowym, brutalnym zamachu stanu Józefa Piłsudskiego, spolaryzowane społeczeństwo gotowe było jednak pokłonić się zbiorowo Ameryce. Między kwietniem a lipcem 1926 zebrano w całym kraju 5,5 miliona podpisów pod Deklaracją Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych.
Rozedrgana, pogrążona w politycznym zamęcie Polska potrafiła stworzyć dokument unikatowy, nie tylko w relacjach polsko-amerykańskich. Delegacja RP zawiozła do Waszyngtonu 111 tomów z ponad 30 tysiącami stron, gdzie podpisy – od najwyższych władz państwowych po najmłodsze piszące dzieci – opatrzone były grafikami wybitnych polskich plastyków. Oryginał, złożony w Bibliotece Kongresu USA i traktowany tam jako cymelium, zniknął z czasem z pamięci Polaków, a także z dyplomatycznych relacji obu krajów.
Prezydent Wilson, za sprawą którego Ameryka jako pierwszy kraj uznała niepodległość Polski po I wojnie światowej, w 1919 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. W 1922 roku władze Polski przyznały mu Order Orła Białego.
Oto tekst prezydenta W. Wilsona do Kongresu USA z 8 stycznia 1918 r.
Programem naszym jest program, który zapewni światu pokój; program ten — naszym zdaniem jedynie możliwy — jest następujący:
1. Jawne traktaty pokojowe, jawnie zawarte, po których nie będzie już żadnych tajnych porozumień międzynarodowych, dyplomacja zaś będzie działać zawsze szczerze i jawnie.
2. Zupełna wolność żeglugi na morzu, poza obrębem wód terytorialnych, zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny, z wyjątkiem mórz, które by zamknięto całkowicie lub częściowo przez akcję międzynarodową celem wymuszenia poszanowania dla umów międzynarodowych.
3. Zniesienie — jak tylko będzie możliwe — wszelkich barier gospodarczych i ustanowienie równych warunków w handlu dla wszystkich narodów godzących się na pokój i jednoczących się celem jego utrzymania.
4. Wzajemna wymiana dostatecznych gwarancji, że zbrojenia każdego narodu zostaną zredukowane do minimum, które da się pogodzić z bezpieczeństwem wewnętrznym.
5. Swobodne, szczere i zupełnie bezstronne załatwienie wszystkich pretensji kolonialnych, oparte na ścisłym przestrzeganiu zasady, że przy rozstrzyganiu wszystkich tych problemów zwierzchnictwa interesy ludności miejscowej będą ważyły tyleż, co słuszne pretensje rządu, którego tytuł ma być przedmiotem decyzji.
6. Ewakuacja całego terytorium rosyjskiego i takie uregulowanie wszelkich spraw dotyczących Rosji, które by zapewniło najlepsze i najswobodniejsze współdziałanie innych narodów świata, celem umożliwienia Rosji podjęcia bez skrępowania i przeszkód swobodnej decyzji co do swego własnego rozwoju oraz polityki narodowej, tudzież zapewnienie jej szczerze życzliwego przyjęcia wśród społeczności wolnych narodów, gdy wejdzie tam z tą formą rządów, jaką sobie sama obierze; zapewnienia jej więcej niż życzliwego przyjęcia, również pomocy wszelkiego rodzaju, jakiej tylko będzie mogła potrzebować i sama zażądać. Traktowanie Rosji przez bratnie narody w ciągu najbliższych miesięcy będzie probierzem ich dobrej woli, ich zrozumienia potrzeb Rosji różniących się od ich własnych interesów, będzie probierzem ich rozumnej i bezinteresownej sympatii.
7. Belgia — cały świat z tym się zgodzi — winna być ewakuowana i odbudowana bez żadnej próby ograniczenia jej suwerenności, z której korzysta razem z wszystkim innymi wolnymi narodami. Żaden inny akt nie przyczyni się w takiej mierze do przywrócenia zaufania narodów do praw, które same sobie nadały i ustaliły w celu uregulowania swych wzajemnych stosunków. Bez tego aktu zadośćuczynienia cały gmach prawa międzynarodowego pozostałby na zawsze zachwiany.
8. Terytorium francuskie winno być całkowicie oswobodzone, a części jego, które uległy najazdowi, odbudowane; krzywda, która wyrządzona została Francji przez Prusy w r. 1871, o ile chodzi o Alzację i Lotaryngię, która mąciła pokój całego świata przez lat prawie pięćdziesiąt, winna być naprawiona, aby pokój mógł być jeszcze raz zabezpieczony w interesie wszystkich.
9. Poprawienie granic Włoch winno być przeprowadzone wzdłuż dającej się wyraźnie oznaczyć linii rozgraniczenia narodowości.
10. Ludom Austro-Węgier, których miejsce między narodami pragniemy ochronić i zabezpieczyć, winna być przyznana całkowita możność autonomicznego rozwoju.
11. Rumunia, Serbia i Czarnogóra winny być ewakuowane, obszary okupowane zwrócone; Serbii winien być zapewniony swobodny i bezpieczny dostęp do morza; wzajemne stosunki różnych państw bałkańskich winny być ustalone na podstawie przyjaznej wymiany zdań, stosownie do historycznie ustanowionych węzłów przynależności¬ i różnic narodowościowych. Międzynarodowe gwarancje niezawisłości politycznej i gospodarczej oraz integralności terytorialnej będą ustanowione na rzecz tych państw.
12. Tureckim częściom obecnego Cesarstwa Ottomańskiego winna być zapewniona całkowita suwerenność, lecz innym narodowościom znajdującym się obecnie pod władzą turecką należy zapewnić niewątpliwie bezpieczeństwo życia i bezwzględnie nieskrępowaną możność autonomicznego rozwoju; Dardanele winny być na stałe otwarte
jako wolna droga dla statków i handlu wszystkich państw na podstawie międzynarodowych gwarancji.
13. Należy stworzyć niezawisłe państwo polskie, które winno obejmować terytoria zamieszkane przez ludność niezaprzeczalnie polską, któremu należy zapewnić swobodny i bezpieczny dostęp do morza i którego niezawisłość polityczną i gospodarczą oraz integralność terytorialną należy zagwarantować paktem międzynarodowym.
14. Winno być utworzone powszechne zrzeszenie narodów na podstawie szczegółowych umów celem udzielenia wszystkim państwom, zarówno wielkim, jak i małym, wzajemnych gwarancji niezawisłości politycznej i całości terytorialnej.
"Wiek XX w źródłach", Warszawa 2002
Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.